Za zielenią, za wiosną tęskni nawet zając;)
A tymczasem nawet rzeżucha jakaś niemrawa wyrosła;)
Kochane, skoro wiosna nas nie rozpieszcza, rozpieśćmy się same na święta:)
Kulinarnie, rodzinnie, seksualnie - jak tam komu pasuje:)
Gdziekolwiek, jakkolwiek, z kimkolwiek spędzacie ten czas, spędźcie go tak, jak chcecie:)
Niech jajka nie podniosą Wam cholesterolu a serniki i baby nie powiększą zadków (no, chyba, że akurat o tyłku takowym marzycie).
Raz jeszcze dziękuję za pamięć, za piękne kartki i życzenia:*
I niech wiosna w końcu będzie z nami, w naszych domach, sercach, za oknem:)



Ehh gdybym miała spędzić święta tak, jak chcę, to bym wyjechała. Ale niestety nie zapowiada się.
OdpowiedzUsuńWesołych!
Też bym tak chciała! Na szczęście mój chłop też optuje za wyjazdem w święta (i też nie może), wiec może, kiedyś, kto wie:)
OdpowiedzUsuńTo jest dość przerażające, że się tak zgadzamy:)
OdpowiedzUsuńsernik w cycki poproszę;)))
OdpowiedzUsuńspokojnych,refleksyjnych świąt!
aaa,miałam Ci pisac,mam puszkę;))) Sistars;)
ja się rozpieszczam winkiem właśnie :)
OdpowiedzUsuńmasz puszkę z jeżami!
wesołych świąt!!!
OdpowiedzUsuńbuuu swojej karteczki nie widzę :( Wesołych i Spokojnych Świąt :*
OdpowiedzUsuńmąż dostał na miejscu,nawet mial wybór;)
OdpowiedzUsuńmi nie musi w nic wchodzić ale i tak wejdzie :)
OdpowiedzUsuńkurde ale rzeżuchy nie mam zupełnie zapomniałam
Wesołych, smacznego i mokrego :D
Wesołych Świąt!!! :)
OdpowiedzUsuńwow, niezła kolekcja ;)
OdpowiedzUsuńJeszcze raz Wesołych Świąt :))
Czego i Tobie Beti życzę. Wesołych i pogodnych Świąt i też baaardzo już tęsknie za wiosną...pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńWesołych:)
OdpowiedzUsuńWesołych Świąt!
OdpowiedzUsuńa nie mówiłam ;) a tak poza tym- zdjęcie było robione wczoraj wieczorem, dzisiaj sniegu rano było więcej ;|
OdpowiedzUsuńile pięknych kartek :)
OdpowiedzUsuńWesołego po świętach! Beti wybacz brak kartki ale w tym roku jakoś mi nie wyszło wysyłanie...
OdpowiedzUsuńech mój synek w żłobku wyhodował taka rzeżuchę że hoho... u nas tez jakoś pięknie rośnie... :)
OdpowiedzUsuńA nie nie, telewizor będzie tylko w salonie, ale chcemy ekran jakiś. Taki rozwijamy podwieszany jest drogi niestety, więc trzeba będzie jakiś "zamiennik" wykombinować. No i wyświetlamy tylko filmy z kompa, obecnie głownie seriale wszelakie. Kiedyś w dzieciństwie miałam taki fajny ekran, sztywny taki, tyle że wtedy były przezrocza, a nie filmy:)
OdpowiedzUsuńBeti mam nadzieję,że tak będzie jak piszesz bo ostatnio mam wrażenie,że ktoś musi mi strasznie źle życzyć....ciągle coś...
OdpowiedzUsuńBeti Twoja rzeżucha mnie rozwaliła ;))))) jest taka kochana ;)))) aż się śmieje sama do siebie :D
OdpowiedzUsuńJuż nie świątecznie, ale wiosny Ci życzę :)
OdpowiedzUsuńBeti,dziekuję,juz mi lepiej:)))
OdpowiedzUsuńa co u Ciebie???gdzie zniknęłaś?
Zbysio mu było:)
OdpowiedzUsuńNo właśnie. Moja PS (przyjaciółka - sąsiadka) radziła szorować druciakiem do naczyń, ale miałam te same obawy.
OdpowiedzUsuńi co z tym Twoim POSTANOWIENIEM, pytam się???? :D
OdpowiedzUsuńwiosna przyszła a Ty milczysz :P co tam nowego? fajnie, że niedługo spotkanie, będziesz oczywiście?! :) buziaki :*
OdpowiedzUsuńAllo allo ....:*
OdpowiedzUsuń