środa, 27 lipca 2011

Dość tego "dobrego";)

Pomyślałam, że pewnie macie dość oglądania moich hobbitowych stóp, więc postanowiłam zdjąć je z wokandy;)
A że nie mam dziś nastroju na jakiś nowy wpis, pokazuję tylko ostatni nabytek;) No, dobra, przedostatni, bo ostatniemu jakoś nie umiem zrobić sensownego zdjęcia:)

58 komentarzy:

  1. Boskość !!! :) Ach te zgrabne paluszki :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Cię rozśmieszać :***************
    Ach ... jeszcze miesiąc ! :) juhuuuuuu ...:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Hahahahah ...oż Ty niegrzeczna ! ;p ;p ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. To chciałabym zobaczyć ten największy :)

    Ano jestem, ale nie jest to żadna z gier o których najczęściej się słyszy od młodzieży.

    OdpowiedzUsuń
  5. no nie do końca przekonałam ale widzi że nie ma innego wyjścia

    OdpowiedzUsuń
  6. mnie tez ostatnio jakoś chęci zmalały do robienia postow...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego przysmaku, a skoro piszesz, że nie jest kokosowy, to na pewno spróbuję. :) Co do powiedzenia - masz całkowitą rację. Kiedy dochodzi do głosu moja ukryta wredota, to powiedzonko sprawdza się i w moim przypadku (nie wiem, czy jest się czym chwalić). ;)

    Ojoj, pierścionek wybrałaś sobie cudny. Cieknie mi ślinka. :D Swoją drogą - masz bardzo zgrabne dłonie i kształtne paznokcie. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ten ostatni nabytek to...?

    OdpowiedzUsuń
  9. Nic nie szkodzi :D Mam po prostu dziadka gorola a tam przecież obchodzą :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ooo,to koniecznie musisz pokazać;)
    hehe,taka była szczęśliwa i tak ganiała w piżamie po domu,że myślałam,ze nie pójdzie spać,ale już słodko sobie śpi;)

    OdpowiedzUsuń
  11. To tak zależy co mi wpadnie w ręce a co w dobrej cenie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Piekne masz paznokcie, zazdroszcze takich kształtów... ja to mam takie brzydkie:/
    Piekny pierscien.
    co do zieleniny dla mnie moze byc cała garsc, Mary ma to po tatusiu ze zieleninka ble

    OdpowiedzUsuń
  13. I ta zieloność na paznokciach:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. wow, jaki duży :)
    świetne paznokcie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wooow, a jakie trendy pazurki ;)))))
    :****

    OdpowiedzUsuń
  16. Przy mojej małej dłoni taki pierścionek wyglądałby komicznie. A tu, jak ładnie

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierścionek jak wszystkie Twoje te wielkie śliczny, ale paznokcie...od dawna jestem "fanką" Twoich pazurów :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękny i jaki duży....a kolory lakierów też świetne....pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  19. lubiłam kiedyś takie wielkie pierścionki, później przeszłam fazę bezbiżuteryjną i teraz już nie jestem w stanie takich nosić... ale piękny jest! to turkus?

    OdpowiedzUsuń
  20. Beti! widzę, że bardzo lubisz zielone lakiery, a ja dostałam jakiś czas temu do przetestowania jeden we właśnie takim kolorze, ale mi jakoś nie pasują takie kolory, więc jeśli chcesz to Ci go wyślę :) co ma się marnować ;)
    tu jest wpis o nim: http://za-wysoko.blogspot.com/2011/05/o-lakierowych-koktailach-na-zielono.html
    jeśli Ci się podoba to daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Podobno w życiu trzeba być trochę egoistą. :)
    Hahaha, ten kobiecy tok myślenia. :D Jak tylko zmobilizuję się, by wyjść z domu na tę szarugę, to kupię sobie takiego wafelka. ;)
    Bardzo proszę, to szczera prawda. I cholernie Ci zazdroszczę, bo moje grube paluchy nie mają w sobie za grosz estetyki.

    OdpowiedzUsuń
  22. no to się spóźniłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny pierścień :) A cóż to za ostatni nabytek?

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie Beti też już coś się zbiera ale jak do tej pory to jest fajnie...no cóż!takie lato...

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękny jest,zresztą jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  26. ten lakier pachnie, zgadza się. Zapomniałam dodać ;) pachnie po wyschnięciu, ale jak dla mnie mógłby nie pachnieć.
    Ten specyfik z Avonu raczej utrwala i dłużej lakier trzyma się na paznokciach, a nie przyspiesza wysychanie lakieru.

    OdpowiedzUsuń
  27. Pączuszek niestety bardzo schudł od czasu kiedy go ochrzciłam... jednak nadal ma b.duży apetyt i domaga się jedzenia przeraźliwym miauczeniem (mój tata nieraz miał ochote się go pozbyć:P) :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ech, bez zmian. To chyba przez tę paskudną pogodę mam jakiś taki depresyjno - zimowy nastrój ciągle.
    O. następna fanka Lilou :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Beti dziękuję za życzenia:)) było wczoraj bardzo kameralnie i winko i przekąski...dziękuję jeszcze raz

    OdpowiedzUsuń
  30. Sobotnie DZIEŃ DOBRY :***
    Wstałam dosłownie pół godziny temu. Nie wiem jak to zrobiłam ;p ;p chyba odespałam cały tydzień wstawania o 5 ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Też się nad tym zastanawiam ;) mam trzy i obiecałam sobie jeszcze jedną, po obronie, i jak pomyślę, ile te wszystkie bransoletki mnie kosztowały... ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ano pewnie. Co prawda zaraz zostałam zagoniona do sprzątania, ale już się z tym uporałam i zrobiłam nawet wpis na swoim "piłkarskim" blogu, bo w końcu ruszyła Liga juhuuuuu ...:D

    OdpowiedzUsuń
  33. Beti!!!!!! Zrobiłaś mi mega kosmiczną przyjemność :D To jest takie ładne :D I takie praktyczne! I takie wielofunkcyjne :D A kartka jest najcudowniejszą kartką, jaką kiedykolwiek dostałam, no może poza tą od Ciebie, z tym tajemniczym domkiem ;)
    Na prawdę nie musiałaś tego robić :D Buziak :** Albo może i nie, bo właśnie zjadłam sałatkę z sosem czosnkowym do obiadu :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo dobry plan :)) Zamierzam podobnie plus piwko, które już chłodzi się w lodówce :D

    OdpowiedzUsuń
  35. :) moj adres mailowy par81@gmx.de

    OdpowiedzUsuń
  36. hahahaha jaki stóp ?????:DDDD jesteś boska :) czy wiesz co z Agnichą ????

    OdpowiedzUsuń
  37. szczęściara!u mnie pada nieprzerwanie od wczorajszego południa...

    OdpowiedzUsuń
  38. Dziękuję! Miło jest spotkać w sieci osobę tak podobną do siebie. :)

    Jeśli chodzi o lakier - kolor bardzo mi się podoba, czysty błękit, jednak, jest bardzo wodnisty i trzeba nałożyć trzy warstwy, by całkowicie pokrył płytkę paznokcia.

    OdpowiedzUsuń
  39. Beti,przeczytałam tą książkę i baaardzo mi się podobała,więc jak będziesz miała okazję to sięgnij sobie po nią:)
    Udanego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
  40. świetny kolor na palcu serdecznym !

    OdpowiedzUsuń
  41. Beti kurza stopa co sie z Toba dzieje ???? jestes ?????

    OdpowiedzUsuń
  42. Beti Słonko ! :) Czytałam u Ani,że jakiś problem bolący masz ? :((( mam nadzieję,że dentystka Cię przyjęła i po bólu ...czekam niecierpliwie na jakieś wieści !

    OdpowiedzUsuń
  43. Rozumiem i współczuję :((( oby historia zakończyła się pomyślnie i bezboleśnie :)
    cukinia prosta jak barszcz- pokroiłam w plastry, w rozbełtane jajo doprawione vegetą , w bułkę tartą i na patelnię- a wszystko polałam sosem vinegret z Biedronki :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Przecież ja dłużej niż 10 minut w kuchni nie wysiedzę ;p

    OdpowiedzUsuń
  45. ale to chodzi o to ze cos w blogowaniu nie tak czy cos sie dzieje u Ciebie, czy ta pogoda czy jak, bo jakos tak smutno bez Ciebie jest i nie podoba i sie to....:*

    OdpowiedzUsuń
  46. Kochana Beti jak ja ci się odwdzięczę za tak miły upominek???dziękuję ślicznie**

    OdpowiedzUsuń
  47. A co tam - powtórzę się. Świetne pazurki!!!
    A swoją drogą pierścionków też masz sporo. Może to dobry pomysł na kolejny wpis? Pokaż swoją kolekcję z naciskiem na ulubione. :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Jejku, jak mnie tu długo nie było. Ale ja zapału do BS mam niewiele ostatnio.

    OdpowiedzUsuń
  49. Beti,coś się ostatnio opuszczasz z wpisami:(
    Wszystko ok??

    OdpowiedzUsuń