środa, 27 kwietnia 2011

Po...wszystkim...

Chciałam Wam podziękować za życzenia i kartki świąteczne.
Aniu - dziękuję za troskę:*
Aguś - dla Ciebie specjalne podziękowania:* I przeprosiny za to, że obarczyłam Cię na święta swoimi smutkami:***

Mam nadzieje, że świąteczny czas minął Wam spokojnie, beztrosko, słonecznie; że znalazłyście czas na odpoczynek, na spotkania z bliskimi, na uśmiech; że robiłyście to, co robić chciałyście.
Mam nadzieję, że był to dla Was dobry czas...dla mnie niestety to były najgorsze święta w życiu...

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

"Łzy przynoszą ulgę.
Łzy dezynfekują duszę.
Łaską jest wielka cisza po łzach. Zmęczenie.
Nosimy je w sobie. Wodę, krople, łzy. Rozsiane jak deszcz, owocują. Użyźniają nasz los.
Łzy są nazywane mową serca lub duszy. Owidiusz pisze, że są równie znaczące jak słowa. Wolter nazywa je milczącym językiem smutku.
Język łez jest uniwersalny...
Żałoba. Smutek. Żal. Kiedy przychodzą, nie potrafimy wyobrazić sobie ich mocy. Obezwładniają..."
   fragmenty książki Agaty Tuszyńskiej "Ćwiczenia z utraty".

46 komentarzy:

  1. Dlaczego ja nic nie wiedziałam, że miałaś urodziny??? Kurde no... W takim razie spóźnione, ale baaardzo szczere i serdeczne życzenia!!! I buziaki:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Beti, bardzo mi przykro... kto? ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jezu ja jestem jakaś do tyłu kompletnie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Gdzieś między wierszami doczytała,że u Ciebie nie najlepiej to siedziałam troszkę jak myszka,żeby nie przeszkadzać itp ...ale myślami byłam z Tobą.
    A kiedy te urodziny ? no co się nie chwalisz ? :)
    ... Tulę czule ... i nie pytam o więcej :***************************

    OdpowiedzUsuń
  5. Co się stało kochana? :* Przytulam najmocniej. :* U mnie też było nieciekawie, spędzałam je u siostry.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zasugerowałam się Anką ;p
    Ech ...Beti ! Wiem ...żadne słowa nie pomogą :( Ale jakby co, cokolwiek ...to wal jak w dym :***

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo współczuję,Beti......ściskam Cię mocno i ciepło:*

    OdpowiedzUsuń
  8. Kochana całe święta byłaś w moim serduchu... nie umiałam tylko znaleźć więcej odpowiednich słów.Bardzo mocno utulam do serca...:***

    OdpowiedzUsuń
  9. nie wiem co sie stało, mogę się tylko domyślać i jest mi przykro... :***

    OdpowiedzUsuń
  10. spoznione sto lat!
    dlaczego to były takie złe święta?

    OdpowiedzUsuń
  11. Doskonale Cię rozumiem :************************

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo Ci współczuję.:* :( Moja mama zmarła dokładnie w tym samym wieku i też parę dni przed swoimi urodzinami. Tato w dzień po swoich imieninach a babcia dzień przed Dniem Babci. Coś w tym jest. :(

    OdpowiedzUsuń
  13. aaa faktycznie. to życzenia w maju złoże.
    bardzooo mi przykro z powodu taty :***

    OdpowiedzUsuń
  14. to są takie chwile kiedy wiesz że cokolwiek nie napiszesz... to wiesz...., chciałam żebyś wiedziała że myślę o Tobie, przez ten cały czas
    :*****

    OdpowiedzUsuń
  15. Beti,TY wiesz,że stąpam tą samą drogą....wiedziałam od początku,ze wiesz,o co chodzi....przytulam

    OdpowiedzUsuń
  16. jej... współczuję Beti, trzymaj się ciepło, przytulam mocno! :**

    OdpowiedzUsuń
  17. no,widzisz,telepatia...najgorsze,ze nie mogę zrobić nic,a możliwości mam z racji tego,że pracuje,gdzie pracuję i każdy oferuje pomoc...ale co ja mogę...?

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie ma za co, jak coś potrzebujesz to wal do mnie. :*

    OdpowiedzUsuń
  19. kto odszedł? współczuję Ci bardzo.
    jak chcesz pogadać ....
    przytulam.

    OdpowiedzUsuń
  20. przytulam :*
    i dziękuję za kartkę :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Kochana,przytulam Cię baaaaardzo mocno:***

    OdpowiedzUsuń
  22. Kochana, takie miałam przeczucie...
    Pewnie teraz nie masz do niczego głowy, więc jakbyś potrzebowała żeby Ci ktoś pomógł w jakichś codziennych rzeczach, oporządził mieszkanie, posprzątał czy ugotował to mów od razu! I tak mam wolne od jutra więc jakby trzeba było to przyjadę, nie krępuj się :*

    OdpowiedzUsuń
  23. beti, wiem że to mało, ale przytulam bardzo bardzo mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  24. Beti tak strasznie mi przykro! wyrazy współczucia :*** jesteśmy z tobą! jak będziesz potrzebowała pisz...

    OdpowiedzUsuń
  25. Już się dowiedziałam z blogu Dovci. Bardzo mi przykro!!! Trzymaj się :***

    OdpowiedzUsuń
  26. moje święta były równie smutne jak Twoje bo w Wielkanoc zmarła babcia mojego męża :**

    OdpowiedzUsuń
  27. Beti pzepraszam Cie ze tak mnie mało z Toba, ze nie wysłałam kartki, ze dałam dupy, ja dopeiro w poniedziałek wrocilam ze szczecina przez wizyty w szpitalu....moglam zostac do rozwiaznaia ale wrocilam jednak swoj domek to domek :) jestem do tyłu z blogiem, rozumiem ze u Ciebie cos sie wydarzyło zlego, jestem z Toba serduchem, przytulam i ocieram łezke...nie wiele moge ale zawsze cos....:*

    OdpowiedzUsuń
  28. NIe wiem co Cię spotkało ale ściskam mocno...pozdrawiam ...buziaki...

    OdpowiedzUsuń
  29. ojej :( rozumiem że ktoś odszedł :(
    wiem że żadne słowa tu nie pomogą ale bardzo mi przykro i współczuje :*

    OdpowiedzUsuń
  30. Beti przyjmij moje wyrazy współczucia :*

    Bardzo mocno przytulam :*

    OdpowiedzUsuń
  31. Beti a powiedz mi kiedy ty masz urodzinki??

    OdpowiedzUsuń
  32. Ech ... przeczytałam co proponuje Ci nasza Kosmiczna Małpka i aż ...zazdroszczę :> bo i ja sporo wolnego, mogłabym pomóc w czymkolwiek i tylko te cholerne kilometry ;/
    Całuję :***

    OdpowiedzUsuń
  33. Aaaaa...bo u mnie to się nic nie dzieje, to nie ma o czym pisać ;p założyłam nowego bloga, na którym będzie jedynie o piłce, co by Was tym tematem nie zanudzać ;p ... i taki mam mały plan co do pisania o piłce,ale to jeszcze nie wiem czy wypali ...
    Poza tym sama nuda i oczekiwanie na zakończenie fazy pracoholizmu K. ...
    Cieszę się,że choć tak mogę pomóc :***

    OdpowiedzUsuń
  34. I już tydzień po świętach... :)
    Miłej majówki :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Poprawiłam się już i jest nowy wpis :>

    OdpowiedzUsuń
  36. strasznie mi przykro :*
    Przytulam mocno :*

    OdpowiedzUsuń
  37. współczuję... bardzo...

    OdpowiedzUsuń
  38. Ale kiedyś jednak się spotkacie i już nigdy nie zagości smutek... Wystarczy w to wierzyć a od razu jest łatwiej. :*

    OdpowiedzUsuń
  39. :*
    żebyś wiedziała,że myślę o Tobie ... :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Koniec maja/ początek czerwca przyjeżdżam ... nawet jeśli miałabym się wtedy z K. nie zobaczyć. Liczę na kawkę w Twoim towarzystwie :)

    OdpowiedzUsuń